mandaty ZTM: This is a multi-part message in MIME format. Czy obecnie grozi co=B6 realnie za niep=B3aconie mandat=F3w za przejazdy = Pasażer, który otrzymał "mandat" za brak biletu, gdy kasownik nie działał, może odwołać się od decyzji kontrolera. (PAP, Tomasz Gzell) Bilet na przejazd autobusem, tramwajem czy metrem RE: Mandat ZTM Będzie to całkowicie nowe wezwanie wystawione w związku z brakiem biletu w czasie kontroli, a nie w związku z tym co trzymasz teraz w ręku. Twój podpis na wezwaniu jest zbyteczny, to czynność jednostronna w której wierzyciel wzywa Cię do uregulowania dobrowolnie długu, zanim skieruje sprawę do sądu. Witam serdecznie. Zwracam sie z prosba o pomoc. Mam zalegle mandatyt z ztm o ktorych zapomnialem. Jakis czas temu komornik wszedl mi na konto i dowiedziale sie o co chodzi . Kontaktowalem sie z ZTM w tej sprawie i otrzymalem informacje ze posiadam niezaplacone 3 mandaty. witam wszystkich.. mam pytanie zwiazane z "mandatem" od tych kanarow. Otóz wracałem z pracy i dostalem mandat bo mialem niby bilet nieaktywny.. wczesniej wiedzialem, ze bilet mam do 16 grudnia, doladowalem go 2 dni temu na 3 miesiace i nie aktywowalem poniewaz wiedzialem ze poprzednie ladowanie mialem do 16 grudnia czyli jeszcze 6 dni.. ale co tam wedlug tych patalachow jestem zlodziejem i Zostałam podana do komornika o mandat z przed 22 lat , w między czasie wpłaciłam nieświadoma cześć pieniędzy na konto ztm których również mi nie zwrócono ani nie zakwalifikowano do zadłużenia .Komornik zajął mi wszystkie konta bez uprzedzenia , w tym konta Banków gdzie jest spłacany kredyt hipoteczny za mieszkanie, pracownik komornika mówiąc że wysyłał pisma na adres Zapomniałem zapłacić mandatu po wyroku sądu i w dniu dzisiejszym pod nieobecność mieszkańców zjawił się komornik i zostawił wezwanie do osobistego wstawiennictwa w swojej kancelarii. W wyroku z dnia 8 maja 2006 r, sygn. akt P18/05 Trybunał Konstytucyjny uznał, że ustawodawca przyjął model uzależniający opłatę egzekucyjną § Zaległy mandat ZTM i egzekucja komornicza (odpowiedzi: 1) Witajcie, Bardzo proszę o pomoc. Dostałem zawiadomienie o wszczęciu egzekucji przeciwko mnie za niezapłacony mandat komunikacji miejskiej - nakaz § Egzekucja komornicza za mandat którego nie dostałem (odpowiedzi: 6) Witam. Kilka dni temu dostałem pismo od komornika z 300,00. przejazd bez ważnego dokumentu poświadczającego prawo do przejazdu bezpłatnego lub ulgowego. 168,00. 240,00. przewóz rzeczy wyłączonych z przewozu, albo zwierząt lub rzeczy dopuszczonych do przewozu na warunkach szczegółowych – bez zachowania tych warunków. 84,00. 120,00. zatrzymanie lub zmianę trasy. 900,00. § zapłacony mandat a komornik (odpowiedzi: 4) Witam, W 2011 r otrzymałam od ZTM mandat za jazdę bez biletu, 3tyg później należność zapłaciłam. Wysłałam pieniądzę przelewem na konto MPK Pieniądze § Wezwanie do zapłaty za niezapłacony (zapłacony) mandat - ZKG KM Olkusz (odpowiedzi: 2) Witam. Na początku lipca jechałem 8HVWz. Art. 125. kc § 1. Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organupowołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądupolubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przedsądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatoremi zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażbytermin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzonew ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie oświadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu 123. kc§ 1. Bieg przedawnienia przerywa się:1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądempolubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustaleniaalbo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje;3) przez wszczęcie mediacji.§ 2. (skreślony).Nie istnieje coś takiego jak wystąpienie o przedawnienie roszczenia. Zdjęcie ilustracyjne fot. Dariusz GdeszKrzysztof Nowak z Trzebnicy dostał wezwanie do zapłaty za jazdę bez biletu wrocławską komunikacją. Jednak poza jego nazwiskiem na druku mandatu, który również mu przysłano, nic się nie zgadzało. Inny był PESEL, numer i seria dowodu osobistego, adres a nawet imiona rodziców. Podpis należał też do kogo innego. Sprawa trafiła do komornika, a ten zdecydował o zajęciu części wynagrodzenia pana Krzysztofa. 500 zł miało zniknąć z konta niewinnego Krzysztofa Nowaka z Trzebnicy, podczas gdy gapowicz - Krzysztof Nowak ze Żmigrodu o niczym nie miał pojęcia. Powód? System MPK pomylił Nowaków! W Polsce jest ponad 200 tys. osób o nazwisku Nowak. Z tego ponad 100 tys. to mężczyźni. Z danych MSWiA wynika, że jest to najpopularniejsze nazwisko w kraju. Dopiero na drugim miejscu są Kowalscy a za nimi Wiśniewscy. O tym, ile może kosztować taka popularność, na własnej skórze przekonał się Krzysztof Nowak z Trzebnicy. Jak się za chwilę okaże, wszystko tym razem skończyło się dobrze. Ilu jest jednak Nowaków i Kowalskich, którzy przez niefrasobliwość urzędników nie mogą zmrużyć oka z nerwów?Oto list, który przesłał do naszej redakcji wczoraj wieczorem:"W 2010 r. w listopadzie dostałem od MPK Wrocław list, w którym znajdował się mandat za jazdę bez biletu Krzysztofa Nowaka w 2009 r. Wraz z mandatem przyszło wezwanie do zapłaty. Byłem okropnie zdziwiony, ponieważ nigdy nie jechałem tamtymi liniami, tym bardziej, że wtedy już poruszałem się samochodem. Jakie było moje zaskoczenie - tego opisać się nie da - kiedy ujrzałem na mandacie imię i nazwisko moje, a pozostałe dane: adres, numer PESEL, imiona rodziców, seria i numer dowodu oraz podpis Krzysztofa Nowaka, ale ze Żmigrodu!Zadzwoniłem do miłej Pani z MPK, która powiedziała mi żebym napisał odwołanie na zwykłej kartce papieru. Uczyniłem to. Po dwóch tygodniach przyszedł do mnie list polecony, że odwołanie musi być napisane na specjalnym formularzu. Po kilku tygodniach, gdy wreszcie znalazłem w internecie ten formularz, wypełniłem go i wysłałem do MPK. Oni natomiast odesłali mi wiadomość, że odwołanie złożyłem po terminie. Pojechałem do Sądu Rejonowego na ul. Poznańskiej (bo od nich dostałem wezwanie do zapłaty i dalszą korespondencję). Odesłano mnie do MPK. Niestety tego dnia nie zdążyłem, ponieważ MPK było zamknięte. Po kilku tygodniach wysłałem żonę do MPK, żeby sprawę wyjaśniła raz na zawsze. Miła Pani z ogromnymi pretensjami wzięła od niej dokumenty, zapisała "coś" u siebie w zeszycie i powiedziała "Dziękuję, to wszystko".Niestety sprawa się tak nie skończyła. Kilka tygodni temu dostałem list od komornika, abym zapłacił pieniądze, gdyż w innym przypadku sami zawitają do moich drzwi. Po raz kolejny wysłałem żonę (sam pracuję codziennie od 8 do 16), tym razem do komornika na ul. Kościuszki. Wcześniej dałem żonie wniosek o umorzenie postępowania. Komornik wysłał do MPK wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (które napisała moja żona u niego). MPK miało dwa tygodnie na odpowiedź. Po dwóch tygodniach żona zadzwoniła do komornika, czy coś wiadomo w tej sprawie, na co Pani z sekretariatu odpowiedziała, że czekają na list polecony od komornika, informujący o zajęciu części wynagrodzenia. Żona zadzwoniła do komornika, na co Pani powiedziała że MPK nie dało odpowiedzi, dlatego oni muszą kontynuować egzekucję. Wniosek z tego prosty: Przez to, że ktoś źle zaadresował kopertę, ja muszę oddać swoje ok. 500 zł (tyle wraz z odsetkami i wszystkimi kosztami muszę zapłacić)". Wczoraj rano zatelefonowaliśmy do wrocławskiego MPK. Zagadkę, którą Krzysztof Nowak z Trzebnicy próbował wyjaśnić od ponad roku, została rozwiązana w niespełna godzinę. Okazało się, że jego teczka leży właśnie na biurku pracowników MPK, odpowiedzialnych za windykację. Od razu uzyskaliśmy potwierdzenie: Nowak z Trzebnicy jest tym za kogo się podaje. Co prawda został złapany za jazdę na gapę, ale... - Ale było to w innym terminie, poza tym swój mandat zapłacił. Okazuje się jednak, że jest też inny Krzysztof Nowak ze Żmigrodu, który został złapany już kilka razy i nie zapłacił. Nasze wezwanie powinno zostać skierowane właśnie do tego drugiego Nowaka - recydywisty - wyjaśnia Agnieszka Korzeniowska z MPK. Krzysztof Nowak z Trzebnicy (ten niewinny) dobrą wiadomość przyjął z rezerwą: - To znaczy, że nikt mi nie ściągnie z konta 500 zł? - dopytywał się, gdy poinformowaliśmy go o wszystkim. - Ale czy na pewno? - nie dowierzał. Jak nam powiedział, chciał już wziąć w pracy dzień wolny, żeby osobiście odwiedzić MPK i komornika. - Nie za bardzo mnie stać, żeby zapłacić tyle pieniędzy za kogoś. Dobrze, że to wyjaśnili. Ciekawe ilu jest jeszcze takich ludzi, których spotkał podobny los. Może warto im o tym wszystkim opowiedzieć, żeby się nie bali tak jak ja - dodaje. Czy Ty też dostałeś karę za jazdę na gapę za kogoś innego? Opisz nam swoją historię i wyślij na adres: [email protected]A co na to wszystko MPK? - Oczywiście bardzo przepraszamy. Trochę to wina naszego systemu. W bazie byli obaj Nowakowie, a system ich połączył w jednego. Wprowadzamy poprawki do programu, które powinny wykluczyć takie błędy raz na zawsze. Pan Nowak z Trzebnicy dostanie od nas oficjalne pismo z przeprosinami za wszelkie nieprzyjemności. Jeszcze dzisiaj do komornika wyślemy też pilny faks, żeby umorzyli jego sprawę - zapewnia Agnieszka Korzeniowska. Dlaczego wszystko trwało tak długo, mimo że przecież ewidentnie nie zgadzały się dane osobowe obwinionego? Czy można tu szukać winy komornika, który na swoje biurko dostał nie tylko imię i nazwisko, ale także adres i pozostałe dane pana Nowaka z Trzebnicy? Takie same trafiły do sądu, a powinny te, dotyczące mieszkańca Żmigrodu. Gdyby MPK od razu zareagowało na interwencję, którą pani Nowak wszczęła w biurze komorniczym i odpowiedziało komornikowi na pismo, decyzji o zajęciu konta by nie było. - Opieramy się na danych w wniosku wierzyciela - usłyszeliśmy w kancelarii komorniczej przy ul. Kościuszki. - Rzeczywiście, powinniśmy to załatwić w dwa tygodnie. Jedynym usprawiedliwieniem może być fakt, że w tej chwili mamy 7,5 tys. spraw windykacyjnych. Poza tym po drodze były święta i sylwester. Wszystko zajęło więc trochę więcej czasu. Za to również przepraszamy - mówi Korzeniowska. Komornik Stanisław Prus, którego kancelaria zajęła się tą sprawą, zapewnił we wtorek wieczorem, że odpowiednie dokumenty z MPK dziś do niego dotarły i postępowanie już umorzył. Powiadomił o tym, również pracodawcę Krzysztofa Nowaka z Trzebnicy. Nowak ze Żmigrodu może się natomiast spodziewać, że wkrótce ktoś się do niego zgłosi z wezwaniem do zapłaty za jazdę na gapę. Ryszard Czekański, Powiatowy Rzecznik Konsumentów we Wrocławiu: - Gdyby ten człowiek zapłacił mandat, mógłby się teraz domagać odszkodowania. Jest w innej sytuacji, bo jeszcze nie odczuł kary finansowej, lecz ma prawo walczyć o zadośćuczynienie za krzywdę, jakiej doznał. Samo chodzenie do sądu, denerwowanie się mogą być uznane za taką krzywdę. Przecież najadł się wstydu. MPK popełniło błąd, więc powinno przeprosić. Same słowa to jednak mało. Może powinno pomyśleć np. o darmowym bilecie miesięcznym jako dodatku do przeprosin. To byłoby zakończenie sprawy w ludzkim, a nie tylko urzędniczym ilu jest tych Nowaków?Z danych Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego:Na Dolnym Śląsku mieszkają 17 932 osoby o nazwisku Nowak z czego 11 663 to kobiety a 6 269 to mężczyźni. W samym Wrocławiu zamieszkują 4 002 osoby o nazwisku Nowak z czego 2 679 to kobiety a 1 323 to danych MSWiA: Zgodnie ze stanem bazy na 3 stycznia 2011 roku, osób o imieniu i nazwisku Krzysztof Nowak i zameldowanych w poniższych regionach jest:- w Polsce 3469- w województwie dolnośląskim 197- we Wrocławiu 54 Kara finansowa w postaci mandatu może się przytrafić w wielu sytuacjach. Od obowiązku jego zapłaty w niektórych przypadkach może jednak uchronić przedawnienie. Czym jest przedawnienie mandatu? Po jakim czasie można liczyć na przedawnienie? Jakich mandatów dotyczy? ● Mandatami nazywane są dwa rodzaje kar: mandaty karne nakładane przez policję oraz opłaty dodatkowe za jazdę bez ważnego biletu lub brak zapłaty za parkowanie. ● Mandaty karne przedawniają się co do zasady po trzech latach. ● Opłaty dodatkowe przedawniają się po roku, a brak opłaty za parkowanie – po pięciu latach. ● Bieg okresu przedawnienia jest przerywany wniesieniem sprawy do mandatu – regulacje prawnePrzedawnianie roszczeń, w tym mandatów, umożliwione jest przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny. Funkcjonowanie mandatów karnych, dopuszczalna wysokość mandatów oraz postępowanie mandatowe określone są ustawą z dnia 24 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia oraz ustawą z dnia 19 kwietnia 1969 r. – Kodeks karny. Opłat dodatkowych, czyli między innymi tzw. mandatów za jazdę na gapę, dotyczy z kolei rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 20 stycznia 2005 r. w sprawie sposobu ustalania wysokości opłat dodatkowych z tytułu przewozu osób, zabranych ze sobą do przewozu rzeczy i zwierząt oraz wysokości opłaty mandatu – co to znaczy?Mandaty są rodzajem roszczeń podlegających przedawnieniu. Przedawnienie oznacza, że po upływie określonego czasu dłużnik zostaje zwolniony z obowiązku spłaty określonego roszczenia. Zwolnienie to ma na celu uniemożliwianie sytuacji, w których np. wierzyciel po wielu latach milczenia nagle domagałby się zapłaty starego długu wraz z jednocześnie nie oznacza, że dług zostaje anulowany. Osoba, która była zobowiązana go uregulować, nadal pozostaje dłużnikiem i może zostać zgłoszona do rejestru dłużników. Przedawnienie pozwala jej jedynie zgodnie z prawem uchylać się od karny – przedawnienieNależy rozróżnić dwa rodzaje mandatów, które można otrzymać. Jednym z nich jest mandat karny w rozumieniu kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Do nakładania grzywny w drodze mandatu karnego uprawniona jest policja, a w określonych sytuacjach również inne organy, np. straż miejska. Istnieją trzy rodzaje mandatów karnych:– gotówkowy, wydawany ukaranemu, gdy ten zapłacił mandat od razu, bezpośrednio funkcjonariuszowi – dotyczy jedynie osób przebywających w Polsce czasowo. – kredytowany, wydawany ukaranemu za potwierdzeniem odbioru. – zaoczny, wydawany gdy na miejscu zdarzenia nie zastano sprawcy, np. mandat z rodzajem mandatów są wezwania do zapłaty wystawiane przez podmioty organizujące komunikację zbiorową. Wezwania te, potocznie nazywane mandatami, od strony formalnej mają charakter cywilnoprawny, a nie karny, a co za tym idzie regulowane są odrębnymi jakim czasie przedawnia się mandat karny?Mandaty karne co do zasady przedawniają się po trzech latach. Przedawnieniu podlegają jednak przede wszystkim mandaty kredytowane, wręczane przez funkcjonariuszy np. podczas kontroli drogowej lub za przekroczenie dozwolonej prędkości. Wynika to z faktu, że bieg przedawnienia płynie od uprawomocnienia się mandatów. Tymczasem mandaty gotówkowe uprawomocniają się z chwilą opłacenia ich, nie może więc być mowy o przedawnieniu. Z kolei w przypadku nieopłaconych mandatów zaocznych uprawomocnienie nie następuje, więc jedyną metodą wyegzekwowania płatności jest skierowanie sprawy o ukaranie do takich przypadkach przedawnienie mandatu zaocznego jest już możliwe, funkcjonują jednak dodatkowe terminy przedawnienia. Po pierwsze, uprawnione organy mają jedynie rok na skierowanie sprawy do sądu – jeżeli nie dochowają tego terminu, postępowanie powinno zostać od razu umorzone. Jeżeli z kolei sprawa zostanie w terminie skierowana do sądu, sąd musi wydać prawomocny wyrok w ciągu kolejnych dwóch lat. Wreszcie, jeżeli prawomocny wyrok skazujący zostanie wydany w tym terminie, orzeczona kara ulega przedawnieniu po trzech latach od jej zasądzenia. Należy pamiętać, że również w przypadku mandatów kredytowanych bieg czasu przedawnienia może zostać przerwany. Dzieje się tak najczęściej w sytuacji, gdy sprawa zostanie skierowana do sądu. Tym samym niepłacenie mandatu z nadzieją, że ulegnie on przedawnieniu, jest bardzo ryzykowne. Tym bardziej, że z każdym dniem zwłoki kwota mandatu karnego powiększa się o naliczane odsetki, a zobowiązany do jego zapłacenia ryzykuje trafieniem na listę dłużników oraz wizytą mandatu ZTMInne zasady przedawnienia dotyczą kar pieniężnych nakładanych podczas kontroli w środkach komunikacji publicznej. Kary te potocznie nazywane są mandatami, ale od strony formalnej są opłatami dodatkowymi ustanowionymi przez zarządzające tym transportem spółki, np. Zarząd Transportu Miejskiego (ZTM), Miejski Zakład Komunikacyjny (MZK) czy Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne (MPK).W związku z tym dotyczą ich odrębne przepisy. Mandaty za jazdę komunikacją publiczną bez ważnego biletu ulegają przedawnieniu po roku. Okres przedawnienie biegnie w ich przypadku od dnia ujawnienia przejazdu bez ważnego biletu albo od dnia, w którym mijał termin zapłacenia nałożonej mandatu za parkowanieMandaty za nieprawidłowe parkowanie są zaocznymi mandatami karnymi. Oznacza to, że mandaty te przedawniają się po:– roku, jeżeli sprawa niezapłaconego mandatu nie została skierowana do sądu, – dwóch latach od skierowania sprawy do sądu, jeżeli nie wydano prawomocnego wyroku, – trzech latach od wydania prawomocnego wyroku takie same zasady obowiązują w przypadku mandatów z wygląda natomiast sytuacja w przypadku kary za brak opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania. Wówczas zastosowanie znajdują szczegółowe przepisy ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach z art. 40d ust. 3 tej ustawy przedawnienie przy braku opłaty za parkowanie następuje dopiero po pięciu latach od końca roku kalendarzowego, w którym dane zdarzenie miało miejsce. Co więcej, korespondencja prowadzona w tej sprawie, np. otrzymywane pocztą wezwania do zapłaty, nie są wliczane do biegu przedawnienia. Korespondencja ta przerywa bieg przedawnienia, który może znów zacząć biec dopiero po zakończeniu postępowania – wówczas jednak 5-letni czas przedawnienia rozpoczyna się od nowa. Przedawnienie mandatu za brak biletu PKPW przypadku kar za jazdę pociągiem „na gapę” wystawiane mandaty również są formalnie cywilnoprawnymi kolejowymi wezwaniami do zapłaty. Tym samym, podobnie jak kary nakładane przez inne rodzaje transportu zbiorowego, nie są to mandaty w rozumieniu przepisów kodeksu karnego. Są to natomiast tak zwane opłaty dodatkowe za jazdę bez ważnego biletu. Tym samym mandat za jazdę pociągiem bez ważnego biletu ulega przedawnieniu już po roku od jego wystawienia. Okres przedawnienia liczony jest od dnia wskazanego na mandacie jako ostateczny termin jego prawne: Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, Ustawa z dnia 19 kwietnia 1969 r. – Kodeks karny, Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 20 stycznia 2005 r. w sprawie sposobu ustalania wysokości opłat dodatkowych z tytułu przewozu osób, zabranych ze sobą do przewozu rzeczy i zwierząt oraz wysokości opłaty manipulacyjnej, Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeńAutor: BiznesŹródło zdjęcia głównego: Shutterstock Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! sierg 02 Feb 2010 13:11 31521 #31 02 Feb 2010 13:11 cranky cranky Level 26 #31 02 Feb 2010 13:11 Biedny studencie! Skoro stać cię na alkohol, imprezy w miejscach publicznych, komputer i dostęp do netu oraz masz dość czasu na pisanie dyrdymałów to proponuję wziąśćsię w tym wolnym czasie do roboty - nawet nie po to żeby zapłacić mandat - po to żeby pić werszcie za swoje a nie za rodziców. Co za leniwa pijawka. #32 14 Oct 2010 15:07 faster99 faster99 Level 13 #32 14 Oct 2010 15:07 Na początku lipca dostałem mandat za picie w miejscu publicznym 100zł. Oczywiście nie nie zapłaciłem, dziś przyszedł list z urzędu:D Pasuje zapłacić bo pewnie i tak w przyszłości to powróci do mnie. Ale nie piszę żebym tam do nich przyszedł, jest tylko numer konta i nazwa banku. Normalnie mam zrobić blankiet jak robię np. na allegro za zapłatę za przedmiot i przeleć na poczcie??? Co mam wpisać w tytule??? #33 14 Oct 2010 15:45 User removed account User removed account User removed account #33 14 Oct 2010 15:45 Tak. Na podany numer konta masz wpłacić pieniądze za mandat. #34 14 Oct 2010 17:07 faster99 faster99 Level 13 #34 14 Oct 2010 17:07 Mandatu już nie mam dawno go wyrzuciłem. Dziś przyszło pismo z urzędu. Jest tam podany adres konta i nazwa banku. A co mam na pisac w tytule przelewu??? #35 14 Oct 2010 17:35 User removed account User removed account User removed account #35 14 Oct 2010 17:35 W tytule przelewu napisz "mandat za picie alkoholu w miejscu publicznym" albo napisz "zaległy mandat". #36 18 Mar 2011 17:02 wnoto wnoto Level 34 #36 18 Mar 2011 17:02 Taenia_Saginata wrote: Okradłeś to zapłać i skończ kombinować. Albo sobie prawnika wynajmij a nie pytaj tutaj jak uniknąć konsekwencji za swoje złe czyny. To nie zawsze tak jednoznaczne jest. Ja ostatnio wsiadłem do autobusu bo trąbili że są automaty i można kupić w autobusie. Obok przystanku żadnego kiosku. Wsiadam. Automatu nie ma. Kierowca mówi że nie ma biletów i wzruszył ramionami. Jadę .... Co robić ? Wysiadać ? I tak już przejechałem 1 przystanek ("grzech jest") .... Okradłem ich ? #37 10 Jan 2012 12:08 tenn87 tenn87 Level 10 #37 10 Jan 2012 12:08 Witam Dziś odwiedził mnie komornik. Dostałem mandat za przekroczenie prędkości w wysokości 400 zł. Co mam zrobić. Powiedział, że mam zapłacić mu 200 i tylko jemu bo to jego rejon. Słyszałem ze można wpłacić jakoś cześć i wykreślają cię z listy dłużników. Nie dam dziadowi zarobić, jak coś to normalnie zapłacę mandat. Proszę o poradę.

komornik za mandat ztm